Zebranie okręgu - luty 2019

Lutowe zebranie  upłynęło pod znakiem gwałtownych zmian temperatury. :-) Najpierw były upały za sprawą pokazu zdjęć z Afryki. Później gwałtownie się ochłodziło gdy oglądaliśmy przegląd zdjęć zimowych. A później temperatura znowu raptownie wzrosła podczas dyskusji o roli fotografa w świecie przyrody.
Miłym gościem spotkania była prezeska Okręgu Kujawsko-Pomorskiego ZPFP - Małgosia Książkiewicz.
Spotkanie rozpoczął Krzysztof Korc fotorelacją ze swojego tygodniowego pobytu w Afryce. Mimo, że wyjazd był dość krótki i nie był poświęcony wyłącznie fotografii, to udało się zrobić sporo interesujących zdjęć a przede wszystkim poczuć klimat Afryki i zobaczyć wiele egzotycznych zwierząt i ptaków. Krzysztof już planuje następny wyjazd na Czarny Ląd, tym razem dłuższy i skoncentrowany wyłącznie na fotografowaniu dzikiej przyrody. Życzymy realizacji planów i czekamy na kolejne zdjęcia :-).
Nawiązując do swojego pokazu Krzysztof zarekomendował książkę "Birds of Southern Africa" Iana Sinclaira, Phila Hockeya, Warwicka Tarbotona i Petera G Ryana. Krzysztof korzystał z tego przewodnika podczas afrykańskich obserwacji ptaków i może go polecić wszystkim, którzy wybierają się na południe Afryki. Książka oprócz barwnych ilustracji i precyzyjnych opisów cech diagnostycznych zawiera sonogramy i mapy występowania poszczególnych gatunków.
Kontynuując przegląd ciekawych publikacji Małgosia Kuhn zachęciła do czytania miesięcznika "Dzikie życie" wydawanego przez Pracownię na rzecz Wszystkich Istot. Jest to miesięcznik poświęcony ochronie dzikiej przyrody i popularyzowaniu wśród czytelników głębokiej ekologii.
Jesli jesteśmy przy publikacjach to Michał Stanecki zainicjował wymianę książek i ekwipunku fotograficznego.  
Jeśli w waszych domach brakuje już miejsca na nowe książki, lub posiadacie jakieś akcesoria fotograficzne, których nie używacie, przynieście je na zebranie. Może ktoś właśnie ich poszukuje. Będzie można je wymienić, lub sprzedać za symboliczną opłatą.
Następnie Renata Misia Stadnik przedstawiła relację z Ogólnopolskiego Zimowego Pleneru Fotograficznego "Szrenica 2019" zorganizowanego przez Dolnośląski Okręg ZPFP. Zima dopisała i uczestnicy też, więc plener był bardzo udany i zaowocował wieloma pięknymi kadrami. Świadczy o tym chociażby efektowne zwycięstwo Misi w lutowej edycji Ligi Fotografów właśnie zdjęciem ze Szrenicy. Lutowe głosowanie spowodowało, że na pierwszym miejscu mamy dwóch fotografów a różnice między poszczególnymi miejscami są jednopunktowe, tym ciekawsza będzie rywalizacja w marcu.
Prowadzący spotkanie Michał Stanecki przypomniał także o innych górskich plenerach ZPFP na Pilsku i w Bieszczadach. W marcu odbędzie się długo oczekiwane spotkanie z retrofotografią i oglądanie "prawdziwych slajdów", a w kwietniu czeka nas Festiwal Nauki, Techniki i Sztuki oraz zebranie wyborcze.
Kontynuacją pełnego śniegu i lodu pokazu Misi był przegląd zimowych zdjęć naszych członków. Obejrzeliśmy ponownie zdjęcia Krzysztofa Korca, tym razem z Bieszczad, zbiornika Jeziorsko i Białowieży. Zbiór swoich zimowych zwierząt i ptaków pokazał też Piotr Szewczyk. A na zakończenie ponownie zdjęcia z pleneru na Szrenicy. Tym razem obejrzeliśmy zachwycający pokaz multimedialny górskich krajobrazów autorstwa Małgosi Markuszewskiej.
Później przyszedł czas na dyskusję o roli fotografa i ZPFP w Świecie Przyrody.
Choć trudno na podstawie tej dyskusji o jednoznaczne rozstrzygnięcia (zdania były podzielone), to wydaje się, że nasi członkowie nie są zainteresowani działaniami proekologicznymi w ramach ZPFP. Organizacji, które się tym zajmują jest wiele i każdy, kto chciałby aktywnie działać w tym kierunku, znajdzie coś dla siebie.  
My powinniśmy raczej skoncentrować się na naszych głównych celach statutowych: promowaniu fotografii przyrodniczej, popularyzacji wiedzy o naturze i dbałości o etyczny wymiar naszego hobby. A jest w tym względzie sporo do zrobienia. Choćby Kodeks Etyczny, który wydaje się ogólnikowy i pozostawia szerokie pole do interpretacji. Warto też zastanowić się czy konkursowa rywalizacja „o najlepszy kadr” lub komercjalizacja fotografii przyrodniczej nie prowadzi zbyt często do wynaturzeń. Istotne jest też dostrzeganie zagrożeń dla przyrody nie tylko w dzikich ostojach, ale również w naszym najbliższym otoczeniu - vide przyroda w mieście.
Generalnie powinniśmy skupić się raczej na dawaniu dobrego przykładu niż na krytyce innych.
Na pewno wrócimy do rozważania tych ważkich zagadnień na kolejnych spotkaniach.
 
 
parent menu item not found: "130"